Smok z rubrykami, czyli świat przed transformacją

Malwina Szopa

12-06-2026

Strefa PMI nr 52, marzec 2026

Dawno, dawno temu, w krainie analogowej, gdzie tusz był cenniejszy niż sól, a pieczęci miały większą moc niż królewskie herby, ludzie żyli biednie, spokojnie… choć nieco udręczeni. Czas płynął wolno niczym kolejka do okiennicy, w której zdążyłbyś poznać nowego kuma, wytargować wiano i jeszcze urodzić dziecko. W centrum tej krainy działała trójka lokalnych „bohaterów”. Ksiądz Jakub, który prowadził kroniki parafialne w czterech kopiach, mawiał: „Dzieci moje, ja się nie skarżę, ale jak mój Szef da, to kiedyś te papiery zrobią ze mnie papieża”.

Digitalizacja, czyli po co nam te komputery?

Maciej Braciszewski

19-07-2024

Strefa PMI nr 45, czerwiec 2024

Jaki jest sens digitalizacji i co ona właściwie oznacza w firmie? To oczywiście zależy od punktu widzenia – zastrzyk nigdy nie boli, o ile jest się po właściwej stronie igły. Co do zasady lubimy myśleć, że w przedsiębiorstwie nie robimy niczego bez potrzeby. Albo inaczej – że to co robimy, zawsze ma uzasadnienie.

Przeobrażenie branży spożywczej: jak technologia napędza transformację

Łukasz Wala

09-09-2023

Strefa PMI nr 42, wrzesień 2023

Wyobraź sobie świat, gdzie twoje ulubione jedzenie trafia do ciebie od razu po zamówieniu, a skład jest dostosowany do twoich preferencji. Brzmi to jak science fiction, jednak niedługo może stać się rzeczywistością dzięki cyfrowej transformacji w sektorze spożywczym. W świecie zdominowanym przez technologię nawet branże takie jak produkcja żywności przechodzą rewolucję. Od inteligentnych etykiet po analizy optymalizujące produkcję – technologia zmienia nie tylko to, jak konsumujemy żywność, ale także jak ją produkujemy.

„Godzę się z łysiną tak jak kibice Wisły i Cracovii” – czyli trochę kultury w organizacji

Ewa Serwa

11-05-2023

Strefa PMI nr 40, marzec 2023

21 września 2016 r., Orlando w stanie Floryda. Hillary Clinton, kandydatka Demokratów na Prezydenta Stanów Zjednoczonych macha ręką i pozuje do selfie tworząc epickie zdjęcie z tłumem osób, dla których zabrakło miejsca w głównym miejscu imprezy wyborczej. The Telegraph określił ten moment desperacją wyborców i niepohamowaną chęcią uchwycenia zdjęcia z historyczną kandydatką na prezydenta. Barbara Kinney, oficjalna fotografka kampanii Clinton, oceniła chwilę jako „jeden z tych momentów, które organicznie się łączą”. Zdjęcie szybko pobiło rekordy popularności w social mediach i okrzyknięte zostało „epickim selfie”.

Najnowsze Wydanie